Browsing Category

Świt Zmierzchu

Laleczka Voodoo #09

Laleczka wyszła odrobinę koślawa, ale Amy w dalszym ciągu pracowała nad nią niestrudzenie, zszywając szare szmatki jedwabną nicią. Łączyła w ten sposób przyjemne z pożytecznym. – Co robisz? – spytał siedzący w sąsiedniej ławce Michał, zerkając jej przez ramię. Znajdowali się w klasie, na zajęciach techniki i on sam sklejał właśnie z cienkiej dykty karmnik

Duchy Umarłych #08

W nocnym powietrzu rozległ się przeraźliwy krzyk. Amy usiadła na łóżku, bardzo szybko oddychając. Otworzyła oczy, ale obraz który miała pod powiekami nie zniknął. Teraz mężczyzna, z siną blizną na szyi, stał w jej oświetlonym światłem ulicznej latarni, pokoju. W kącie natomiast siedział mały chłopiec. Patrzył na mężczyznę z prawdziwym wyrzutem. Kiedy się poruszył, Amy

Dziecko Anioła #07

Grudzień. Jesienna szaruga z pędem błyskawicy zmieniała się w śnieżnobiałe dni. Amy nie lubiła, kiedy było zimno. Dodatkowo, teraz, kiedy Gadriel schował na zimę motor, wszędzie musiała chodzić piechotą, co jeszcze bardziej ją irytowało. Wracając ze szkoły, w grafitowym płaszczu, wysokich, skórzanych butach, wełnianym szaliku oraz rękawiczkach z długim mankietem, i tak ciągle marzła. Szła

Trudna Przyjaźń #06

W szkole Amy siedziała poirytowana. Usilnie starała się ignorować obecność Michała, ale on wcale jej tego nie ułatwiał. Na początku zwyczajnie próbował z nią porozmawiać, wtedy po raz pierwszy powiedziała mu, żeby się od niej odwalił. Później było już tylko gorzej. Chłopak nie chciał odpuścić, nie należał też jednak do stręczycieli. Po kilku próbach nawiązania

Zakazane Miejsca #05

Kościółek w którym znajdowała się Amy należał do jednego z tych wiekowych, takich z historią i własnym życiem. Niekonserwowane od dawna, ciemne belki, podtrzymywały pachnący kurzem strop. Przy zabytkowym ołtarzu stały wazony, ze świeżymi, ogrodowymi kwiatami, zmienianymi co kilka dni przez pracowite gospodynie. Przez witrażowe okna do środka, nieśmiało zaglądało słońce. Dziewczyna siedziała w kościelnej

Nad Morzem #04

Tego dnia w Liceum Ogólnokształcącym imienia Henryka Sienkiewicza, w klasie IIA, panowało niezwykłe jak na środek tygodnia poruszenie. Mimo że szkolny semestr zaczął się już ponad dwa tygodnie temu, do klasy miał dojść nowy uczeń, którego rodzice, zajęci podróżami służbowymi po całej Europie, dopiero niedawno sprowadzili się na stałe do Polski. Michał Dąbrowski, bo takie

Skrzydła Anioła #03

“Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie […].” José Saramago Zmierzchało. Stary, zabytkowy cmentarz z grobami przypominającymi mauzolea był pogrążony w półmroku. Amy szła przed siebie wąską po obu stronach obsadzoną smukłymi drzewami alejką. Nie zastanawiała się co to za drzewa, nie

Przyjęcie Urodzinowe #02

Siedemnaście lat. Jej urodziny. Tego dnia, Amy kończyła dokładnie siedemnaście lat. Siedem lat koszmarnego dzieciństwa i dziesięć lat wspaniałej zabawy u boku Gadriela. Tak właśnie wyglądało jej całe, obecnie nastoletnie życie. W lekko podpięte włosy, wsunęła kwiat, odrobinę przypominający storczyka. Ponieważ był środek sierpnia, a lato należało do tych upalnych, na sobie miała jedynie białą,

Zła Dziewczynka #01

Sklep był duży, z tych markowych, z odzieżą, na którą niewiele osób może sobie pozwolić. Ubrania elegancko wisiały na wieszakach, podzielone na kolorystyczne grupy. Modnie odziane kobiety przeglądały niektóre wieszaki, z dezaprobatą na ponurych twarzach. U innych, tych bardziej codziennych, w oczach widać było marzenia. Amy zdjęła z wieszaków kilka rzeczy i poszła z nimi do